Rachunki za prąd w 2026 roku miały być niższe. Tak wynikało z komunikatów, decyzji regulatora i zapowiedzi rządu. Tymczasem do GS ENERGIA trafia coraz więcej sygnałów od firm i gospodarstw domowych, które po otwarciu pierwszych faktur zobaczyły coś zupełnie innego. Kwoty wzrosły. Czasem nieznacznie. Czasem dramatycznie.
Co faktycznie wydarzyło się na rynku energii po zakończeniu mrożenia cen – i dlaczego tak wielu odbiorców płaci dziś więcej, mimo że sama energia w taryfach jest tańsza?
Spis treści
Koniec mrożenia cen to nie jedyna zmiana
Od 1 stycznia 2026 roku przestał obowiązywać mechanizm administracyjnego zamrażania ceny energii elektrycznej. Wrócił standardowy model rynkowy, w którym funkcjonują dwa równoległe systemy rozliczeń:
- pierwszy – taryfy zatwierdzane przez Prezesa Urzędu Regulacji Energetyki
- drugi – oferty handlowe i cenniki ustalane dowolnie przez sprzedawców energii
W przekazie publicznym skupiono się głównie na cenie energii czynnej. To błąd, bo dla odbiorcy końcowy rachunek nie jest ceną energii, lecz sumą kilkunastu składowych.
Dlaczego rachunek rośnie, mimo że energia tanieje
W taryfach regulowanych cena energii czynnej faktycznie spadła poniżej poziomu obowiązującego w okresie mrożenia. Jednocześnie jednak wzrosły inne elementy faktury, które w wielu przypadkach mają większy wpływ na końcowy koszt niż sama energia.
Najważniejsze z nich to:
- opłata mocowa – wzrost sięgający około 50 procent, szczególnie dotkliwy dla firm i odbiorców zużywających energię w godzinach szczytu
- opłata OZE – ponad dwukrotny wzrost rok do roku
- opłaty dystrybucyjne – efekt inflacji oraz wieloletnich inwestycji w sieci
- opłaty handlowe – powrót stałych miesięcznych kosztów, które w latach mrożenia często wynosiły zero
W praktyce oznacza to, że nawet przy tańszej energii czynnej całkowity rachunek mógł wzrosnąć.
Najdroższa zmiana, o której wielu nie wie
Najpoważniejszy problem, nie dotyczy jednak samych opłat systemowych. Dotyczy przechodzenia odbiorców z taryf regulowanych na cenniki nietaryfowe.
Oferty handlowe nie podlegają zatwierdzeniu przez URE. Cena energii i wysokość opłat mogą być w nich zmieniane zgodnie z zapisami umowy. W praktyce oznacza to brak ochrony regulacyjnej.
Wielu klientów rezygnuje z taryfy nieświadomie – podpisując aneks, przedłużenie umowy lub ofertę „ze stałą ceną”. Po kilku miesiącach okazuje się, że cena energii czynnej jest nawet o 40–45 procent wyższa niż w taryfie, a do tego dochodzą dodatkowe opłaty handlowe.
Z danych rynkowych wynika, że około 9,5 mln gospodarstw domowych korzysta dziś z taryf regulowanych, a ponad 6 mln rozlicza się według ofert rynkowych. Część świadomie. Duża część bez pełnej wiedzy o konsekwencjach.
Dlaczego odbiorcy nie widzą problemu od razu
Rachunek za energię elektryczną jest jednym z najbardziej nieczytelnych dokumentów finansowych. Kilkanaście pozycji, różne jednostki, skróty techniczne i brak jednego jasnego porównania rok do roku.
Informacja o tym, czy klient jest na taryfie URE czy cenniku handlowym, bywa ukryta w stopce faktury lub w treści umowy. Bez analizy porównawczej większość odbiorców nie jest w stanie samodzielnie ocenić, czy płaci rynkowo, czy regulacyjnie.
Co rekomenduje GS ENERGIA
Z perspektywy audytorów i doradców energetycznych kluczowe są cztery kroki:
- sprawdzenie rodzaju umowy i podstawy cenowej
- porównanie ceny energii czynnej z aktualną taryfą zatwierdzoną przez URE
- analiza opłat stałych i dystrybucyjnych, które często generują największe koszty
- ocena możliwości zmiany sprzedawcy, taryfy lub profilu zużycia
W wielu przypadkach już sama korekta umowy lub powrót do taryfy regulowanej pozwala znacząco obniżyć rachunek – bez inwestycji i bez zmiany zużycia.
Wnioski dla firm i odbiorców indywidualnych
Rynek energii w Polsce wszedł w etap, w którym sama cena prądu przestaje być kluczowa. Coraz większe znaczenie ma struktura opłat, profil zużycia i świadome zarządzanie umową.
Dla firm oznacza to konieczność regularnej analizy faktur i umów. Dla gospodarstw domowych – potrzebę większej ostrożności przy podpisywaniu ofert handlowych.
Energia nie jest już prostą usługą. Stała się produktem, który wymaga kontroli. Dokładnie takiej, jaką od lat oferuje GS ENERGIA swoim klientom.
Zapraszamy do odwiedzenia naszej strony gsenergia.pl, gdzie znajdą Państwo pełen zakres naszych usług.

Oferujemy m.in.: Audyty Energetyczne, Świadectwa Charakterystyki Energetycznej oraz nasze nowości: Wsparcie w Pozyskiwaniu Fuduszy, Banki Energii, Spółdzielnie Enegretyczne i rozwiązania w zakresie Dekarbonizacji.
Odkryj więcej!